Mieszkańcy Warmii i Mazur nie zarobią na Mundialu

czwartek, kwiecień 05, 2018
Za rządów PiS nie będzie powrotu małego ruchu granicznego z Obwodem Kaliningradzkim, nawet podczas zbliżającego się Mundialu w Rosji. Tak wynika jasno z odpowiedzi na moją interpelację, podpisanej przez Renatę Szczęch, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Widać że rząd przedkłada przysłowiowe "machanie szabelką" nad szanse wzbogacenia się firm z terenów przygranicznych. Nie potrafi w racjonalny sposób oddzielić polityki od gospodarki, na czym polscy przedsiębiorcy i rolnicy tracą miliony złotych.

 


Mistrzostwa w Rosji zaczną się za dwa miesiące. Mecze rozgrywane będą także w Kaliningradzie oddalonym 50 km od granicy, 120 km od Olsztyna. W marcu br. złożyłam czwartą już interpelację w sprawie przywrócenia MRG. W piśmie argumentowałam, że możliwość łatwego przekraczania przez Polaków granicy z Rosją będzie magnesem przyciągającym turystów na Warmię i Mazury oraz szansą na zarobek dla firm z powiatów przygranicznych, na przykład transportowych. Niestety, rządowi urzędnicy postawili sprawę jasno: za ich kadencji na powrót MRG nie ma co liczyć.

Dlaczego? Po raz kolejny powtarza się argument "względów bezpieczeństwa", chociaż nie ma najmniejszego potwierdzenia w statystykach. A dokładnie "Zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego związane w szczególności z postępującą militaryzacją tego rejonu". Dalej wiceminister Szczęch pisze: " Z tego powodu ewentualne przywrócenie funkcjonowania ułatwień w przekraczaniu polsko-rosyjskiej granicy musi zostać poprzedzone zasadniczą zmianą sytuacji zewnętrznej". Czyli odpowiedź jest oczywista, chociaż nie wprost: za rządów PiS MRG nie będzie.

Szkoda, bo MRG funkcjonował przez cztery lata, od 2012 do 2016 roku, w żaden sposób nie pogorszył bezpieczeństwa Polaków, a stał się impulsem rozwojowym. Do Polski przyjeżdżali nie szpiedzy, ale zwyczajni obywatele, zostawiając tutaj miliony złotych. Rozwijały się usługi, rozwijał handel. Nawet statystyki GUS pokazują, że po zawieszeniu MRG wydatki Rosjan na Warmii i Mazurach tylko w 2016 roku spadły o blisko 17 proc, czyli prawie 100 mln zł!

Można nie zgadzać się z polityką Putina, a jednocześnie pozwalać przedsiębiorcom na handel z Rosjanami, tak jak robi większość państw Europy jak Niemcy czy Francja. Chciałabym, żeby urzędnicy PiS oficjalnie szczerze powiedzieli właścicielom firm z biednych terenów przygranicznych: dopóki rządzimy, nie macie szans na zarabianie na Rosjanach. Jednak dla mnie i mojej partii dobro zwykłych ludzi jest ważniejsze od polityki. Tematu MRG nie odpuszczamy i nie odpuścimy, bo taka jest wola zdecydowanej większości mieszkańców Warmii i Mazur.


Ostatnio na blogu

brak nowości na liście.

Październik - 2018
Ni Po Wt śr Cz Pi So
  01 02
03
04 05 06
07 08 09 10
11
12 13
14 15 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31  
środa, 03. październik 2018
11:57 - Czy PiS celowo zwija polską edukację?
Sejm głosami PiS odrzucił dziś (3.10) wniosek o odwołanie Anny Zalewskiej, minister edukacji. Autorki "deformy" bronił aktywnie premier Morawiecki argumentując, że "należy się je...
czwartek, 11. październik 2018
14:52 - PSL jest silne siłą kobiet :-)
Ze wszystkich partii parlamentarnych Polskie Stronnictwo Ludowe ma najwięcej kobiet na pierwszych miejscach list do Sejmików. Jako jedyne ugrupowanie przygotowaliśmy też Deklarację...