Wreszcie jest
czwartek, styczeń 12, 2012Wreszcie, bo o powołaniu Grupy mówi się od początku listopada. Bo już tydzień temu media, podkpiwając pisały, że w nowym Sejmie jest 25 grup parlamentarnych (tu wymieniano listę tych najbardziej egzotycznych), nie ma tylko Parlamentarnej Grupy Kobiet. Przede wszystkim jednak dlatego, że pilnych i ważnych spraw do załatwienia jest mnóstwo. Są wśród nich takie, co do których o porozumienie ponadpartyjne można być spokojnym. Zwiększenie udziału kobiet w życiu politycznym, zrównanie we wszystkich aspektach życia, a zwłaszcza w działalności zawodowej, prawa społeczne kobiet, przeciwdziałanie ekonomicznej dyskryminacji – to sprawy, które były przedmiotem szerokiej debaty podczas ostatniego Kongresu Kobiet i co do których jest zgoda, że są absolutnie fundamentalne i oczywiste. Trudniej może być z porozumieniem w sprawie podniesienia i zrównania wieku emerytalnego. Niemożliwa z całą pewnością będzie zgoda co do in vitro i ustawy aborcyjnej. Ale też nie o pełną i we wszystkim zgodę chodzi. Grupy parlamentarne są platformą ponadpartyjnej debaty – również o sprawach najtrudniejszych. Parlamentarna Grupa Kobiet powinna też być (tak jak było to w latach 90.) forum szerokiej współpracy parlamentarzystek ze środowiskami kobiecymi. Bo bycie posłem oznacza bycie reprezentantem.
O Parlamentarnych Grupach Kobiet i o nowej przewodniczącej piszę też w zakładce „Energia Kobiet”. Zapraszam
| Maj - 2012 | ||||||
| Ni | Po | Wt | śr | Cz | Pi | So |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | ||
06 |
07 |
08 |
09 |
10 |
11 |
12 |
13 |
14 |
15 |
16 |
17 |
18 |
19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | ||

