Wzrost gospodarczy nie dla Warmii i Mazur. PiS przeciwne inwestycjom w regionie

czwartek, styczeń 11, 2018
Posłowie większości parlamentarnej z Warmii i Mazur udowodnili dziś (11.01), że solidarność partyjna jest dla nich ważniejsza od solidarności z wyborcami. Nikt z nich nie poparł żadnej z 10 poprawek złożonych przeze mnie w imieniu mieszkańców regionu do projektu budżetu państwa na 2018 rok. 

Wszystkie wnioski powstały na wniosek samorządowców. Propozycje zgłosili Gustaw Marek Brzezin, marszałek województwa, Sylwia Jaskulska, wicemarszałek województwa, Andrzej Nowicki, starosta piski, Marek Świątek, prezes PSL w powiecie olsztyńskim ziemskim, Krzysztof Hećman, burmistrz Kętrzyna i Wojciech Dereszewski, wójt gminy Kurzętnik.  

Do projektu budżetu zgłosiliśmy następujące poprawki: 

1. Rozbudowa i przebudowa bloku operacyjnego, sterylizatorni oraz oddziałów anestezjologii i OIOM w szpitalu w Biskupcu, 17 mln zł,

2. Rozbudowa i przebudowa szpitala powiatowego w Szczytnie, 20 mln zł,

3. Modernizacja drogi wojewódzkiej nr 600 Mrągowo - Szczytno, 40 mln zł, 

4. Modernizacja drogi wojewódzkiej nr 592 Olsztyn - Giżycko, 7 mln zł,

5. Przebudowa stadionu miejskiego w Kętrzynie, II etap, 10 mln zł,

6. Rozbudowa żłobka w gminie Kurzętnik, powiat nowomiejski, 2 mln zł,

7. Modernizacja dworców w Piszu i Rucianem Nidzie, 10 mln zł,

8. Kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żułąw Wiślanych, 100 mln zł,

9. Zakup taboru na potrzeby kolei w woj. warmińsko - mazurskim dla Przewozów Regionalnych POLREGIO, 90 mln zł,

10. Intensyfikacja ochrony zabytków na terenie województwa warmińsko - mazurskiego  50  mln zł. 


Każdy z powyższych wniosków jest uzasadniony. Trudno wybrać priorytety, wszystkie powinny znaleźć się w ostatecznej wersji budżetu państwa na 2018 rok. Niestety dziś wyszło na jaw, że potrzeby mieszkańców Warmii i Mazur nie są ważne dla rządu i przedstawicieli większości sejmowej. PiS odrzucił wszystkie nasze poprawki, nawet posłowie z Warmii i Mazur głosowali przeciwko. Tak więc wszystko wskazuje na to, że szansa na inwestycje pojawi się dopiero po zmianie ekipy rządzącej. 


Z lektury projektu budżetu wynika, że pieniądze w tym roku mogły się znaleźć.  Deficyt ma być nie wyższy niż 41,5 mld zł, wzrost gospodarczy  na poziomie 3,8 proc., a wysokość średniorocznej inflacji 2,3 proc. Dochody państwa założono na poziomie 355,7 mld zł, wydatki - na 397,2 mld zł, deficyt sektora finansów publicznych - na 2,7 proc. PKB. Niestety, nasz region znów okazał się nieważny dla obecnej władzy. 


Ostatnio na blogu

  • 29 wrzesień 2015 r.

    Lekarz pediatria i specjalista neurologii dziecięcej – kobieta, której uśmiech leczy skuteczniej niż niejedno lekarstwo.

  • 29 wrzesień 2015 r.

    Prezes Olsztyńskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego „Palium”. Pomaga chorym i ich rodzinom w najtrudniejszym okresie. Pełna ciepła i życzliwości.

  • 29 wrzesień 2015 r.

    Absolwentka Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Swoją pasję czynnego udziału w życiu społecznym i kulturalnym rozwija pełniąc funkcję dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Budrach.

  • 18 luty 2015 r.

    Dziś w szeregi Klubu Parlamentarnego PSL wstąpiła nowa Pani Poseł. Witamy Koleżankę Elżbietę Nawrocką na Wiejskiej.

Październik - 2018
Ni Po Wt śr Cz Pi So
  01 02
03
04 05 06
07 08 09 10
11
12 13
14 15 16
17
18 19 20
22 23 24 25 26 27
28 29 30 31  
środa, 03. październik 2018
11:57 - Czy PiS celowo zwija polską edukację?
Sejm głosami PiS odrzucił dziś (3.10) wniosek o odwołanie Anny Zalewskiej, minister edukacji. Autorki "deformy" bronił aktywnie premier Morawiecki argumentując, że "należy się je...
czwartek, 11. październik 2018
14:52 - PSL jest silne siłą kobiet :-)
Ze wszystkich partii parlamentarnych Polskie Stronnictwo Ludowe ma najwięcej kobiet na pierwszych miejscach list do Sejmików. Jako jedyne ugrupowanie przygotowaliśmy też Deklarację...
środa, 17. październik 2018
18:04 - Na tydzień przed wyborami PiS przypomina sobie o kobietach....
...i ustami premiera Morawieckiego obiecuje "upodmiotowienie" i 3 tys. zł Kołom Gospodyń Wiejskich. Tylko dlaczego pół roku temu politycy PiS wyrzucili do kosza nasz projekt ustawy...